czwartek, 23 września 2010

alleluja wysokości!

Ile z nas, tych wyższych niż 168 cm., martwiło sie czasem swym wzrostem?
Ile odrzucało piękne szpilki by ubrać baleriny czy inne "płaskie" buty?
Ile było zasmuconych z tego powodu bo chłopak, którego pokochały był tylko 7 cm wyższy co przy dziesięcio-centymetrowych obcasach tworzyło kłopotliwą dla nas sytuację?
A co było wtedy jedynym atutem choć, i tak ze względu na brak anorektycznej budowy ciała, bardzo odległym?
A i owszem. Modelki są wysokie.
A słyszałyscie kiedys, żeby modelki nosiły rozmiar 36/38?
Ja niestety nie.
Martwiłam się i gnębiłam z powodu mojego 171 cm (o matko! na wybiegu byłabym karłem!).
Och! Ależ dlaczego?
Owiadczam z dniem dzisiejszym koniec dyskryminacji siebie z powodu nie-niskoci!
Ogłaszam erę noszenie wspaniałych, nawet i trzydziesto-centymetrowych, szpil(jesli zajdzie taka potrzeba)!
Postanowiłam więc zgromadzić tu, w tym poscie, na tym blogu listę
dlaczego fajnie jest być wysoką ( laską c(; ):
1. Na starosć nie będę karłowatą babuleńką o wzrocie dziecka. Będę piękną kobietą, której napewno każdy ustąpi miejsca w tramwaju!
2. Nie zgubię się np. zbyt...by się ogarnąć itd.,
3. (odwrotnosć pkt 2) Nikt mi nie zwieje bo niczym żyrafa spoglądać będę ponad głowami tłumu.
4. Mogę wejsć głębiej do morza czy jeziora.
5. Lepiej nadaję się do gry w takie sporty jak 'kosz' czy 'siatka'.
6. Wyżej skoczę w skoku w zwyż, dalej w skoku w dal i wyżej i dalej w skoku o tyczce.
7. Szybciej chodzę i biegnę bo mam dłuższe nogi.
8. (no własnie!) Mam dłuższe nogi. Moje nogi mają wzrost tych niskich istotek!
9. Kiedy będę tonąć, lub spadnę z góry podczas wspinaczki lub cos innego to ratownicy z helikopteru zauważą mnie od razu.
1o. Nigdy nie zginę w tłumie, nie będę szarą postacią, bo jestem fantastyczna, bo... jastem wysoka!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz